OSTATNI MECZ “ORLIKA” SEPNO

W minioną niedzielę (05.06) LZS “Orlik” Sepno zgrał swój ostatni mecz w B-klasie. Pojedynek z “Iskrą” Długie Stare zakończył się remisem 4:4. Niestety po tym spotkaniu drużyna zakończyła swoje istnienie. Klub umieścił na profilu FB wpis informujący o tym fakcie. Publikujemy go poniżej w całości.

7 lat…. szmat czasu… cos się kiedyś zaczęło i właśnie się skończyło. W gminie powstał zarys nowego boiska a to gdzie miało powstać wywoływało u nas gęsią skórkę. Sztuczne boisko w Sepnie to cos co pozostawało w sferze marzeń a jednak cud się ziścił…. i od tego momentu wszystko potoczyło się błyskawicznie. My przyjaciele, My Sepniacy znający się z boiska od dzieciaka założyliśmy klub, klub który miał być naszą odskocznią od monotonii dnia i możliwością systematycznego spotykania się na treningu czy to meczu. Fundamentem byli zawodnicy miejscowi którzy idealnie wpisywali się w politykę klubu. Przez te wszystkie lata grając w B klasie albo w Seria B jak to mówimy, mieliśmy prawdziwy rollercoaster, gdzie raz potrafiliśmy wygrać 10:0 żeby w następnym tygodniu przegrać 0:10. Dostarczyć emocje potrafiliśmy jak reprezentacja piłkarzy ręcznych za kadencji Bogdana Wenty. Licznik meczów w seria B zatrzymuję się na liczbie 112… okruszonych emocjami, nerwami, adrenaliną, kontuzjami, kartkami, uśmiechem na twarzy, rozgoryczeniem… Może kiedyś jeszcze licznik ruszy, może ktoś zapragnie piłki na poziomie Seria B w Sepnie, może za kilka lat młode chłopaki reaktywują klub…. Na ten moment niestety skończyła się jakaś formuła funkcjonowania klubu…. coś wygasło, coś się skończyło, nie wszystkie problemy możemy pokonać… nie chcemy mówić żegnajcie a do zobaczenia ale to do zobaczenie nie ma konkretnej daty… Zostawiamy po sobie wspomnienia, wspomnienia które wywołają u nas uśmiech lub nostalgie za klika dni, miesięcy, lat jak będziemy wspominać mecze naszego LZSu.
Chcemy podziękować naszym kibicom którzy zawsze byli z nami, władzom Gminy Kamieniec które umożliwiły nam spełniać nasze marzenia, sponsorom bo bez ich wkładu $ ciężko by było czasem związać koniec z końcem, kierownikom drużyny których praca odbywała się cieniu a była niesamowicie ważna, trenerom którzy chcieli prowadzić LZS do sukcesów, a przed wszystkim WAM wszystkim byłym i obecnym zawodnikom LZSu… Bez Was wszystkich nie byłoby tego klubu, powiemy krótko: DZIĘKUJEMY !

Najnowsze artykuły