IV liga: Centra Ostrów Wlkp. – Obra Kościan 3-0

Podopieczni trenera Krzysztofa Knychały doznali pierwszej wyjazdowej porażki w sezonie. Od początku spotkania to gospodarze byli zespołem lepszym. Pierwszą groźną sytuację stworzyli sobie już w trzeciej minucie spotkania. Z dystansu uderzył zawodnik Centry, piłka odbiła się jeszcze od Jakuba Jandy i zmierzała w światło bramki, ale dobrą interwencją popisał się Rafał Biernacki. Zawodnicy z Ostrowa grając z wiatrem, często próbowali strzałów z dystansu, jednak nie stwarzały one zagrożenia bramkarzowi Obrzanki. Obra pierwszą dogodną sytuację stworzyła sobie w 17 minucie meczu. Z prawej strony dośrodkował Mateusz Witomski piłka przeleciała wzdłuż pola karnego i dotarła do Mariusza Józefiaka. ”Maniek” zdecydował się na strzał z pierwszej piłki, lecz futbolówka powędrowała wysoko nad poprzeczką. W 24 minucie prostopadłą piłkę do Dawida Ratajczaka zagrał Tomasz Marcinkowski. Dawid wbiegł w pole karne i uderzył na bramkę. Z silnym strzałem poradził sobie jednak goalkeeper gospodarzy, parując piłkę na rzut rożny. Z narożnika dośrodkował Mariusz Józefiak, piłkę przed pole karne wybił obrońca. Do piłki dopadł Dawid Ratajczak i oddał silny strzał, jednak w środek bramki. W 28 minucie Centra objęła prowadzenie. Gospodarze przeprowadzili składną akcję lewą stroną. Zawodnik z Ostrowa Wlkp. wycofał piłkę przed pole karne, a Jakub Michalski silnym uderzeniem przy lewym słupku pokonał Rafała Biernackiego. Obra w pierwszej połowie miała jeszcze jedną okazję do zdobycia bramki. W pole karne dośrodkował Mateusz Witomski a w rudnej sytuacji główkował Tomasz Marcinkowski, lecz z jego uderzeniem poradził sobie Szymon Maj. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i Obra do szatni schodziła z jednobramkową stratą.

Drugą połowę lepiej rozpoczęła Obra. W 47 minucie przed polem karnym faulowany był Dawid Ratajczak. Do piłki ustawionej 18 metrów od bramki podszedł Mariusz Józefiak i uderzył prosto w mur. Do odbitej piłki dopadł Jacek Żak i silnym strzałem obił poprzeczkę. Kilka minut później przy linii końcowej faulowany był Mateusz Witomski. Sam poszkodowany dośrodkował piłkę w pole karne, piłkę głową starał się uderzyć Jakub Jandy, lecz blokowany był przez obrońców. Pierwszą groźną akcję Centra przeprowadziła w 55 minucie. Piłkę w pole karne posłał Damian Izydorski głową uderzył Jakub Michalski, piłkę odbił Rafał Biernacki, ta spadła pod nogi napastnika z Ostrowa Wlkp. i po raz kolejny dobrą interwencją popisał się Rafał Biernacki. Chwilę później Centra zdobyła drugą bramkę. Prostopadłą piłkę posłał pomocnik gospodarzy, do piłki dopadł Jakub Michalski i w sytuacji sam na sam nie dał szans Rafałowi Biernackiemu. Obra odpowiedziała momentalnie. Z lewej strony dośrodkował Jacek Żak, w polu karnym z piłką odwrócił się Dawid Ratajczak, i oddał strzał na bramkę. Piłkę przed siebie odbił Szymon Maj, do której dopadł Tomasz Marcinkowski i głową uderzył obok bramki. W 79 minucie meczu w pole karne wbiegł napastnik gospodarzy, wślizgiem nie czysto interweniował Jakub Jandy i sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Szymon Strączkowski i pewnym strzałem pokonał Rafała Biernackiego. Dogodną sytuację do zdobycia bramki miał jeszcze Marcin Masełkowski, jednak uderzył w poprzeczkę. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i Obra wraca do Kościana bez zdobyczy punktowej.

Kolejne spotkanie Obra rozegra już w najbliższą środę. Przeciwnikiem będzie Nielba Wągrowiec. Początek spotkania o godzinie 17.00 na Stadionie Miejskim w Kościanie.

Centra Ostrów Wlkp. – Obra Kościan 3-0 (1-0)

Bramki: Jakub Michalski(28, 58), Szymon Strączkowski(80)

Obra: Rafał Biernacki, Jakub Płotkowiak, Jakub Jandy, Mariusz Józefiak, Jacek Żak(78. Michał Waliszewski), Mateusz Adamski, Igor Rudawski(70. Kacper Borowiak), Mateusz Witomski(60. Tomasz Olejnik), Dawid Ratajczak, Tomasz Marcinkowski(58. Szymon Słoma), Marcin Masełkowski.

Foto: strona www.obra.koscian.pl

Najnowsze artykuły