Upał i pożary nie odpuszczają

Wielu rolników zakończyło już tegoroczne żniwa. Tu i ówdzie na polach jednak trwa finisz tej akcji. Pogoda niestety nie sprzyja. Żar leje się z nieba, ludzie i maszyny pracują na skraju swej wytrzymałości ale prace trzeba zakończyć. Początek tegorocznych żniw na terenie powiatu kościańskiego obfitował w pożary na polach. Paliło się głównie zboże na pniu. Kilka z tych pożarów zagrażało lasom czy pobliskim zabudowaniom. W miarę postępu prac i po opadach deszczu sytuacja się uspokoiła i strażacy nieco odetchnęli. Na polach już praktycznie nie ma zboża. Jeśli jeszcze jest to areał jest niewielki a w sąsiedztwie jest już tylko ściernisko czy podorane pole. Ale licho nie śpi…

W środę 1 sierpnia o godz. 16.07 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Kościanie dotarła informacja o pożarze na polu w Jarogniewicach. Ze względu na sąsiedztwo budynków, panującą suszę i upał w pierwszym rzucie do pożaru zadysponowano 11 strażackich wozów. Na miejscu okazało się, że na polu trwał zbiór słomy. W pierwszej fazie akcji strażacy podali 4 prądy wody w natarciu na palące się ściernisko, prasę i ciągnik. Ogień do momentu przybycia strażaków objął powierzchnię ok. 2 hektarów. W miarę przybywania kolejnych zastępów podano kolejne prądy wody w natarciu, broniąc jednocześnie pobliskich drzew. Po stłumieniu zarzewi ognia przystąpiono do dokładnego dogaszania. Obrzeża pogorzeliska zlano wodą i oborano. Działania były na tyle szybkie, że część zadysponowanych wozów nie weszła nawet do akcji ale stanowiła odwód gotowy do użycia na wypadek gdyby sytuacja uległa niekorzystnej zmianie. Pożar zatrzymano na takiej powierzchni jaką obejmował ogień w momencie przybycia strażaków. Po niespełna 2 godzinach zawodowi strażacy z Kościana a także ochotnicy z Głuchowa, Czempinia, Kościana, Racotu, Gryżyny, Bonikowa, i Śmigla wrócili do swych strażnic. Niestety ale ogień strawił prasę do słomy i częściowo ciągnik. Stąd też wynika wysokość strat, które wstępnie oszacowano na ponad 120 tys. zł. Nie ulega wątpliwości, że do wybuchu ognia przyczyniło się wadliwe działanie prasy zbierającej. Czas pokaże czy był to ostatni pożar tegorocznych żniw. Oby tak było!

Opracowanie: st. bryg. Andrzej Ziegler – KP PSP w Kościanie

Zdjęcia: archiwum KP PSP w Kościanie

Powiązane artykuły

Wpisz komentarz

STOP HEJTOWI - PAMIĘTAJ - NIE JESTEŚ ANONIMOWY! Jeśli zamierzasz kogoś bezpodstawnie pomówić, musisz wiedzieć, że osobie pokrzywdzonej przysługuje prawo zgłoszenia tego faktu policji, której portal jest zobligowany wydać numer ip Twojego komputera.